Jakie mam plany na 2017 rok?

Zazwyczaj w okolicy 15 grudnia robię sobie mały rachunek sumienia. Zastanawiam się w jakich dziedzinach życia daję sobie radę całkiem nieźle a nad jakimi powinnam popracować. Dla mnie urodziny oprócz okazji do zabawy i sprawiania sobie przyjemności są fajną datą do podsumowania swoich sukcesów i zaplanowaniu pracy nad sobą na przyszły rok – od urodzin do urodzin. Moje akurat wypadają niedługo przed końcem roku kalendarzowego, w związku z tym nie robię noworocznych postanowień, wystarczą mi te urodzinowe.

Nad czym chcę koniecznie popracować w przyszłym roku?

Finanse!

Chciałabym lepiej zarządzać swoimi funduszami. Na gwiazdkę dostałam od swojego Mężczyzny książkę „Finansowy Ninja” czytam ją w błyskawicznym tempie i wiem że będzie mi bardzo pomocna w tworzeniu budżetu na nadchodzące miesiące. Mam też nadzieję, że dzięki sposobom jakie autor podsuwa czytelnikowi uda mi się odłożyć trochę pieniędzy.

Nauka języków!

W ciągu mojej edukacji miałam okazję próbować się nauczyć kilku języków oprócz angielskiego, dlaczego próbować? Niestety dlatego, że żadnego się tak naprawdę nie nauczyłam. Próbowano mnie nauczyć niemieckiego – jest to język którego w ogóle nie czuję, próbowałam francuskiego i tutaj faktycznie udało mi się załapać całkiem nieźle podstawy. Potem był hiszpański, tutaj miałam ogromną trudność bo notorycznie myliłam słowa z francuskimi, moje ćwiczenia wyglądały komicznie bo część zdania pisałam po hiszpańsku a część po francusku.

Co w takim razie chciałabym osiągnąć? Planuje przypomnieć sobie podstawy francuskiego i zacząć się uczyć japońskiego. Angielskiego używam na co dzień w  pracy więc nie łatwo mi o nim zapomnieć!

Nauka szycia!

Od wielu lat noszę się z zamiarem nauczenia się szyć, nie cierpię kupować ubrań w sklepach ani stacjonarnych ani internetowych. Najczęściej stosunek jakości do ceny jest totalnie nie adekwatny. Nie wspominając już o problemie każdej dziewczyny która jest szczupła a jednak posiada biust – wieczny dylemat czy za wąskie w biuście czy za luźne wszędzie. Mam nadzieję że dzięki umiejętności szycia takie problemy staną się mi obce.

Zarządzenie czasem!

Generalnie nie mam w zwyczaju zawalać terminów, często jednak zapominam o ważnych rzeczach i przypominają mi się w ostatniej chwili i zaczyna się dramat bo muszę zmobilizować się w 200% wykorzystując całą energię a potem jestem totalnie wyczerpana.

Joga!

Kiedyś chodziłam na jogę, planuję ponownie zacząć wykonywać tego typu ćwiczenia. Chciałabym zrelaksować swoje ciało i wyciszyć się porządnie a joga zawsze dawała mi to ukojenie.

Zdrowie!

Od kilku lat wiem że mam Hasimoto, niestety nie byłam regularna w dbaniu o zdrowie po diagnozie, chciałabym w tym roku zająć się tą kwestią kompleksowo.

Kalorka